Wodny Park Warszawianka

Wodny Park Warszawianka
Oceń wpis

Wodny Park przy ulicy Merliniego na warszawskim Mokotowie – jako aquapark jest jednym z naszych ulubionych miejsc zarówno latem jak i zimą. 

Dość łatwo można w to miejsce dojechać zarówno samochodem jak i komunikacją miejską. Poniżej na mapce zaznaczone są na czerwono miejsca gdzie można zostawić samochód (najczęściej nie ma problemu z zaparkowaniem – nawet w wakacje czy ferie, a w najgorszym razie jest spory parking obok sali zabaw Digiloo Funpark albo w okolicznych uliczkach. Komunikacja miejska to głównie tramwaj, który nieopodal ma swoje przystanki (na zielono na mapce).

Cenowo basen wypada dość dobrze – dzieci do 4 roku życia wchodzą bezpłatnie, a w przypadku starszych dzieci (do 15 roku życia) najbardziej opłacalny jest bilet rodzinny – 2,5 godziny (wliczając przebieranie w szatni) to 84 zł przy 2 dorosłych i dwójce dzieci. Nie jest to wcale taka wysoka cena – zwykłe baseny bez tylu atrakcji kosztują podobnie. Można też wejść rodziną na godzinę i wtedy koszt to 49 zł (2+2), ale jest to trochę za krótko.

Pierwszą częścią kompleksu jest basen sportowy z trybunami i 10 torami, na który się wychodzi wprost z szatni. Szatnie są koedukacyjne z indywidualnymi przebieralniami i wspólnymi prysznicami. 

W sezonie wakacyjnym i długie weekendy często jest zainstalowany dmuchany tor przeszkód na kilku torach tego basenu, co jest niesamowitą frajdą dla chyba wszystkich grup wiekowych. Trzeba niestety nieco odstać w kolejce (i między innymi dlatego bilet na godzinę to trochę za krótko), ale warto 🙂

Obok basenu sportowego jest część rekreacyjna, która ma wiele atrakcji szczególnie dla mniejszych dzieci:

  • baseny: rekreacyjny i do nauki pływania o maksymalnej głębokości 1,40m
  • brodzik dla dzieci ze zjeżdżalnią w kształcie słonia
  • zjeżdżalnia odkryta wewnątrz hali basenowej o długości 15 metrów
  • wanny do masażu podwodnego z podgrzewaną wodą – tzw. jacuzzi
  • wodospady, masaże podwodne, kaskady wodne.

Dobrze jest wziąć ze sobą jakąś niedużą gumową piłkę – można spokojnie sobie pograć w głównym basenie rekreacyjnym. Nad bezpieczeństwem czuwa sporo ratowników, którzy stale obserwują co się dzieje na basenach.

Są też dwie zjeżdżalnie – rury (45 i 72 metry), którymi wyjeżdża się na zewnątrz (w zimie trochę wieje chłodem w środku) i ląduje w basenie zaraz obok schodów wejściowych do rur.

Z basenu wewnętrznego można przejść wodą „rękawem” do zewnętrznego odkrytego basenu ze sztuczną rzeką o wartkim nurcie przypominającym górski potok. Basen ten ma podgrzewaną wodę (także w zimie – świetne wrażenie szczególnie jak pada śnieg :-)), można też rozłożyć się przy basenie i poopalać na leżakach.

Oprócz samych basenów i atrakcji wodnych można skorzystać też z sauny, która jest w cenie biletu rodzinnego (nie jest tylko w cenie biletu indywidualnego np. na godzinę). 

A poniżej film promocyjny z oficjalnego profilu YouTube Wodnego parku:

W Wodnym Parku byliśmy wielokrotnie. Za każdym razem kupowaliśmy bilet 2,5 godziny, co spokojnie wystarcza, żeby się dość mocno zmęczyć i ostatnia godzina to już tak zwane „dożynki” :-). 

Nie wiem skąd wynikają opinie o nieuprzejmej czy gburowatej obsłudze – nigdy nie było większego problemu, a osoby w kasie widzi się przez kilka minut w ciągu całego pobytu – nie wiem czy jest sens się nad tym roztrząsać :-). Nie ma problemu z płatnością kartą, honorowane są karty Multisport.

Wodny Park ma jeden problem (który dotyczy chyba większości tego typu miejsc w Warszawie i okolicach) – w sezonie np. w wakacje jest tak dużo ludzi, że zdarza się, że trzeba w kolejce do kasy czekać, aż wyjdzie odpowiednia liczba osób, żeby zwolniły się opaski na rękę. To jest jednocześnie jasny sygnał, że w środku jest ponad 500 osób (są liczniki na ścianach pokazujące aktualną liczbę w obiekcie) i kolejki do rur czy na dmuchany tor przeszkód będą dość długie, a wszystkie jacuzzi pozajmowane. 

Mimo to, uważam, że jest to doskonałe miejsce na spędzenie czasu w wodzie z rodziną – gwarantuję, że wrócicie zmęczeni 🙂