Plac zabaw przy placu Wilsona w Parku Żeromskiego na Żoliborzu

Placów zabaw w Warszawie jest mnóstwo – mniejsze, większe, dla starszych i dla młodszych. Jednym z nich, który znamy bardzo dobrze i wiele razy miło spędziliśmy czas, jest plac zabaw przy placu Wilsona – w Parku Żeromskiego na Żoliborzu. Nie jest może gigantyczny, ale wystarczający do szaleństw w mniej słoneczną i niezbyt gorącą pogodę (o tym później).

Dojazd do placu zabaw

Lokalizacja tego placu zabaw (a co za tym idzie samego parku) jest świetna – zaraz obok pierwszej linii metra, a obok są przystanki autobusowe i tramwajowe. Dzięki temu można szybko się tam dostać (i równie szybko wrócić jak się przegrzejemy :-)).

Na mapce poniżej oznaczyłem lokalizacje przystanków, z których łatwo dotrzemy do parku (czerwony okrąg – stacja metra M1, zielone okręgi to tramwaje: 3, 4, 6, 15, 18, 36 oraz autobusy 114, 185, 385, a także 116, 122, 157, 181, 205, 303 dojeżdzające do przystanków mieszczących się wokół placu Wilsona). Jak widać, komunikacyjnie nie ma żadnego problemu, żeby dotrzeć z różnych części miasta. Wejście do parku od strony placu jest oznaczone białym okręgiem – nie sposób nie znaleźć. Drugie wejście (bezpośrednio na plac zabaw) jest od strony ulicy Mierosławskiego. Zdarza się, że można tam kupić watę cukrową :-).

Park Żeromskiego

Sam park nie jest duży, jest kilka alejek, fontanna (raczej nieczynna) i trochę trawy i ławek, żeby można było chwilę odpocząć. Część parkowa jest dość zadrzewiona, w przeciwieństwie do samego placu zabaw, który oznaczony jest niebieskim okręgiem na mapce. W parku znajdują się jeszcze dwa obiekty – Prochownia Żoliborz (gdzie można coś zjeść i się napić, a dodatkowo jest organizowanych mnóstwo wydarzeń dla dzieci i dorosłych), a także Fort Sokolnickiego (który organizuje cykliczne imprezy takie jak n.p. Spotkanie fanów Gwiezdnych Wojen).

Plac zabaw

Po przejściu przez park wdłuż ulicy Mickiewicza docieramy do samego placu zabaw i możemy się zapoznać z tablicą informacyjną, prezentującą atrakcje dla różnych przedziałów wiekowych (od 3 do 12 lat). Teoretycznie dzieci w każdym wieku będą świetnie się bawić – nawet maluchy mniejsze niż 3 lata mają swoją część wysypaną piaskiem (i tu docieramy w pierwszej kolejności, chyba że wejdziemy drugim wejściem od strony ulicy Mierosławskiego, z drugiej strony placu zabaw). Przy wejściu na sam plac zabaw jest niewielka kawiarenka Kawka na ławkę, gdzie możemy kupić lody i oczywiście kawę.

Mniejsze dzieci (do 7 lat)

Jak już wspomniałem, pierwszą częścią placu zabaw, jeżeli idziemy od placu Wilsona, jest ta dla mniejszych dzieci. Jest tu piaszczyste podłoże (w miejscu atrakcji dla maluchów), piaskownice, domki, karuzela (oznaczone na mapce powyżej na żółto). Ważne jest to, że jest to chyba jedyna część placu zabaw znajdująca się pod drzewami – cała reszta to odkryta „patelnia”, co sprawia, że w upał nie da się za długo tu być.

Obok placu są ławki, można odpocząć, ukryć się w cieniu, czy zwyczajnie poobserwować zabawę mniejszych pociech. W mojej opinii jest to bardzo dobre miejsce do zabawy – szczególnie, że obok placu jest trawnik, gdzie możemy się położyć z kocykiem i dziećmi.

Większe dzieci (7-12 lat)

Zdecydowanie najwięcej atrakcji jest w części dla starszych dzieci. Nie są one jednak w żaden sposób oddzielone, nie ma żadnego ogrodzenia dookoła placu zabaw – dzieci się mieszają i korzystają także z atrakcji, które teoretycznie nie są dostosowane do ich wieku. Większość jednak daje sobie spokojnie radę i nie są ograniczone tylko do swojej części. To mocno uatrakcyjnia zabawę.

Widok z grubsza całego placu zabaw jest na zdjęciu poniżej – nie widać na nim piramidy do wspinania na linach (z niej właśnie było robione to zdjęcie :-). Jest dużo miejsca, cały teren jest wyłożony standardową gumową nawierzchnią.

Jedną z największych atrakcji tej części to widoczny na zdjęciu poniżej wielofunkcyjny domek z mnóstwem przejść, urządzeń do bujania i równoważniami. Jest moim zdaniem i dla mniejszych i dla większych dzieci (przykładowo tylko maluchy dadzą radę zjechać spiralną zjeżdżalnią, która do największych nie należy).

Druga atrakcja, którą warto opisać to piramida do wspinania po linach wraz z rurą do zjeżdżania, pokazana na zdjęciu poniżej. Reszta to domki i huśtawki, czy też skała do wspinania i skoków, które raczej są takie jak na innych placach zabaw. Piramida nie jest może imponująca, ale wchodzenie na nią może nieźle wyczerpać.

Wokół całego placu zabaw są trawniki, które są częściowo zadrzewione – można się schować w cieniu w słoneczne dni i chwilę odpocząć.

Podsumowanie

Plac zabaw przy placu Wilsona w Parku Żeromskiego to genialne miejsce na szybki wypad, którego celem jest zmęczenie dzieci w różnym wieku. Świetne położenie z dobrym dojazdem, sporo atrakcji, kawiarenka i park. Nie jest on może największy w Warszawie, ale wystarcza do zabawy i spędzenia miło czasu. Najlepiej dojechać komunikacją miejską – z parkowaniem może być lekki kłopot, chyba że w okolicznych uliczkach, ale one też z gumy nie są i zdarza się, że trzeba jeździć i szukać miejsca spory kawałek od parku.

Ten plac zabaw ma jedną wadę (wspólną dla wielu innych takich miejsc) – w gorące i słoneczne dni jest to „patelnia” – ratuje jedynie zadrzewiona okolica placu zabaw i trawniki pod drzewami. Sam plac potrafi wykończyć niejedno dziecko w upał – trzeba koniecznie zabrać ze sobą sporo napojów. Byliśmy tu wiele razy latem i za każdym razem po około 2h mieliśmy dosyć – zarówno my jak i dzieci.

Pomimo wady powyżej, jeżeli jesteśmy w okolicy, za każdym razem odwiedzamy to miejsce – polecam – naprawdę warto i myślę że spędzicie tu miło czas, zapewniając dzieciom sporą dawkę emocji 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.